reklama
Magazyn WhyStory logo
reklama
Technologie i Motoryzacja > gry
czwartek, 21 kwiecień 2016 19:13

Reklama może mieć przeróżne formy: internetową, telewizyjną, prasową, radiową, billboard itp., natomiast jej wpływ na sprzedaż jest niewątpliwie ogromny. Jednak czy jej brak może spowodować, że nawet najlepsza gra się nie sprzeda? Przykładów jest bardzo wiele, jednak skupię się na najbliższym memu sercu. Czyli na Original War - strategii czasu rzeczywistego, często przez portale growe uznawanej za jedną z najlepiej zrealizowanych fabularnie gier, nawiązujących do czasów zimnej wojny. Bardzo dobrze ocenianej przez krajowe i zagraniczne media growe (oceny 8-9 na 10). Zakładam mimo to, że większość z osób, które tu trafiły o niej nie słyszała. W Polsce i Czechach była najlepiej odebrana - wspomnę o tym nieco później. Poza tymi państwami była mało znana, jednak jakie mogły być tego powody, napiszę nieco później.

Screen: Daniel 'zoNE' Gabryś

czwartek, 11 luty 2016 16:54

Zdecydowana większość ludzi, których spotykam zastanawia się, czy e-sport (potocznie granie w gry) można nazwać uprawianiem sportu - sportów elektronicznych, jak sama nazwa wskazuje. Jako, że jestem jedną z tych osób, które twierdzą, że sport jest po to, by go uprawiać, a nie oglądać w telewizji, to odgrywał on zawsze ważną rolę (rekreacyjną) w moim życiu. Nie zawsze tak istotną jakbym chciał (gdy był czas), ale zawsze konkretną. Sport to jedna z tych rzeczy, które zapewniają najlepsze doznania wtedy, gdy się je uprawia, a nie jedynie ogląda (co najwyżej łączy uprawianie z oglądaniem w tym samym czasie). Pytanie brzmi jednak, czy dokładnie te same odczucia można przeżywać uprawiając e-sporty? Czy istnieją jakieś cechy wspólne między "prawdziwym" sportem i e-sportem? Dzisiaj chciałem skupić się na zjawisku potocznie zwanym pamięcią mięśniową, a dokładniej na wzorcach ruchowych, pamięci proceduralnej oraz "pamięci" noszącej tysiąc innych nazw. W sporcie jest ona często mylona z hipertrofią (rozrostem komórek/włókien mięśniowych) i hiperplazją (zwiększaniem liczby komórek/włókien mięśniowych). Czym więc właściwie jest tzw. pamięć mięśniowa?

Daniel 'zoNE' Gabryś
Zdjęcie: Daniel 'zoNE' Gabryś

sobota, 19 grudzień 2015 21:37

MMORPG, a raczej Massively multiplayer online role-playing game - rodzaj gier, o których chyba każdy z nas słyszał. To gry skupiające w jednym miejscu ogromne liczby ludzi szukających rozrywki, wspólnych kontaktów czy nawet relaksu. Często nazywane są również najbardziej uzależniającymi i najbardziej czasochłonnymi z pochłaniaczy czasu. Czy ktoś jednak zastanawiał się, co rzeczywiście trzyma nas przy nich przez tyle lat? Co powoduje, że jesteśmy gotowi wydawać na nie miesięcznie niebotyczne sumy pieniędzy przekraczające nawet średnią krajową zarobków przy jednoczesnym spędzaniu przed nimi nawet 97% każdego swojego dnia (w Chinach nawet 100%)? Czy naprawdę przyczyną jest uzależnienie od samej gry? Na czym wielkie korporacje opierają swoje strategie marketingowe, by przyciągnąć, a co najważniejsze zatrzymać nas w grze i namówić do płacenia? Czy zawsze są to walory produktowe i dobra fabuła gry, grafika lub grywalna rozgrywka? Może coś zupełnie innego? To właśnie postaram się Wam przedstawić w tym artykule z punktu widzenia wieloletniego gracza tego typu gier (jedenaście lat doświadczenia w grach on-line, w tym osiem w jednej grze, w którą nadal gram), osoby śledzącej rynek gier on-line, osoby, która sporo czasu spędziła w takich grach, walczyła o miejsce w rankingach, wydawała duże pieniądze. Również od strony graczy, z którymi było mi dane grać, wywiadów i rozmów przeprowadzonych z pracownikami firm wydających takie gry oraz, co najważniejsze, ankiet przeprowadzanych wśród graczy gry Metin2. W tym artykule za przykład posłuży mi wcześniej wspomniana gra - niegdyś bardzo popularna, nie tylko na polskim rynku (historię tej gry, jeżeli jest Wam bliżej nieznana przedstawiłem w filmie dokumentalnym zamieszczonym poniżej).

Metin2 - Historia prawdziwa 1999-2015 [FILM DOKUMENTALNY]
Wideo: Daniel 'zoNE' Gabryś

poniedziałek, 31 sierpień 2015 13:22

Zastanawiałeś się może nad kupnem nowego mikrofonu? Nie wiesz czym różnią się mikrofony pojemnościowe od dynamicznych lub trapi Cię myśl, czy będziesz w stanie podłączyć je do komputera? A może zastanawiasz się jaki mikrofon będzie najlepszy na Twojej przyszłej drodze vlogera lub prelegenta? Jeżeli tak, to prawdopodobnie dobrze trafiłeś i dzięki temu krótkiemu artykułowi będziesz mógł porównać kilka najczęściej stosowanych przez popularnych YouTuberów i twórców materiałów szkoleniowych rozwiązań. Pisząc ten artykuł starałem się umieścić w nim propozycje na każdą kieszeń zaczynając od najbardziej zalecanych rozwiązań, a kończąc na tych mocno budżetowych.

image

poniedziałek, 31 sierpień 2015 10:34

W poprzednim artykule zająłem się testowaniem najpopularniejszych na rynku aplikacji do zgrywania obrazu z ekranu, zarówno tych płatnych jak i darmowych szukając najbardziej uniwersalnego rozwiązania. Tym razem jednak postanowiłem skupić się wyłącznie na poszukiwaniu najlepszego darmowego oraz płatnego rozwiązania dedykowanego nagrywaniu naszych osiągnięć z gier. Po przetestowaniu kilkunastu programów pod platformą Windows 8 a także Windows 7 postanowiłem opisać te, które przeszły ten test najlepiej w swoich kategoriach, w szczególności zwracając uwagę na obsługę zarówno starszych, jak nowszych gier pod Windows 8. Na koniec zestawiłem je ze zwycięzcą ostatniego testu. Co wyniknęło z tej konfrontacji? To już w dalszej części artykułu.

image

Testy postanowiłem przeprowadzić na dwóch różnych komputerach, których parametry umieszczę na dole artykułu - jeden sześcioletni o słabszych parametrach oraz drugi nastawiony bardziej pod kątem multimediów (niekoniecznie gier). Elementem na który głównie zwracałem uwagę podczas rozgrywki było zużycie zasobów komputera przed i w trakcie nagrywania, jakość nagrywanego materiału, rozmiar pliku końcowego, dostępny stopień kompresji, wymaganą prędkość zapisu dysku podczas nagrań w rozdzielczości Full HD oraz ewentualny spadek FPS.

reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama