reklama
Magazyn WhyStory logo
reklama
Wiadomosci WhyStory > z przymrużeniem oka
piątek, 11 grudzień 2015 21:38

 

Rozmowa z Karoliną Hudowicz, zastępcą dyrektora ICF Poland Oddziału Śląsk, coachem ACC, trenerem, konsultantem HR na temat noworocznych postanowień i ich realizacji.

 

Dlaczego zawsze pod koniec roku postanawiamy coś zmienić, ulepszyć w naszym życiu? Czym jest postanowienie świąteczno-noworoczne?

Postanowienie świąteczno-noworoczne to marzenie. Często bywa tak, że chcemy pozbyć się jakiegoś problemu albo tego, co nam przeszkadza czy uwiera jak kamień w bucie. Podczas coachingu klienci często rozpoczynają spotkanie od: „mam problem i chcę się go pozbyć…” albo „nie chcę tego robić”. Bywa też tak, że po prostu chcą, żeby było lepiej… „Nie będę jeść słodyczy”, „nie będę palić”, „nie będę pracować po godzinach”, „nie będę dawać się wykorzystywać” itd…

fireworks

Mamy postanowienia i tego chcemy się trzymać!

Dokonujemy też podsumowań… Czas świąt i zbliżającego się końca roku bywa często czasem refleksji. Podsumowujemy nasze osiągnięcia i sukcesy, to co nam się udało, ale także myślimy o porażkach i o tym, co i dlaczego poszło nie tak. Przed oraz w trakcie świąt i sylwestra niejednokrotnie, życzymy sobie nawzajem tego, aby kolejny rok był lepszy, zdrowszy, bogatszy, pełen sukcesów, zarówno zawodowych, jak i tych prywatnych, itd. Zastanawiamy się również nad tym, dlaczego o niektórych postanowieniach z zeszłego roku po prostu zapomnieliśmy albo przypomnieliśmy sobie o nich po jakimś czasie, ale do realizacji nawet się nie zbliżyliśmy i minął kolejny rok…

No właśnie – dlaczego tak jest?!

Bo wygląda to w ten sposób, że najpierw mijają święta i szampańska zabawa sylwestrowa, karnawał zbliża się ku końcowi, potem Wielkanoc…, a my nadal siedzimy w pracy po godzinach, narzekamy na szefa, który nadal wykorzystuje nas w pracy, potem objadamy się słodyczami i palimy papierosy, żeby to wszystko jakoś znieść… O postanowieniach i zmianach myślimy raczej w kategoriach: „Dlaczego nie potrafię nic zrobić, nic zmienić i żyć tak, jak sobie wymarzyłam/em?” Kiedy robiliśmy te wszystkie postanowienia, byliśmy tak podekscytowani i tak mocno wierzyliśmy w to, że wszystko jest możliwe - takie łatwe do zrealizowania! Co jest z nami nie tak? Tak naprawdę, to wszystko jest z nami w porządku. Jesteśmy w stanie zmienić, co chcemy i żyć tak, jak chcemy. Jednak do tego, żeby postanowienia czy marzenia stały się celami, potrzeba je trochę pozmieniać.

W jaki sposób?

poniedziałek, 31 sierpień 2015 11:56
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama